Graj mądrze w kasynie

Jak już chcesz grać, przeczytaj ten artykuł zanim zaczniesz przegrywać i będzie za późno, aby odzyskać pieniądze! Jestem rekreacyjnym graczem w kasynie z długim stażem, trochę doświadczenia zdobyłem.

hazard kasyno

Wygrałeś pieniądze w kasynie? Chcesz rozpocząć grę? Zastanów się zanim złapiesz się w sidła kasyna, lepiej przeczytaj ten artykuł żebyś wiedział na czym stoisz lub z czego zaczniesz spadać zanim będzie za późno aby odzyskać to co przegrałeś. Wszystko drzemie w psychice człowieka, nie w taktykach i w wymyślnych systemach gier.

Cieszy mnie , że to czytasz
Jeżeli już dotarłeś do pierwszego zdania po przeczytaniu tytułu to znakomicie, nie opuszczaj nas zanim nie dotrwasz do końca, a to może zaoszczędzić Ci kupę pieniędzy i problemów w życiu i problemów z samym sobą.

Wszedłeś na naszą stronę ponieważ interesuje Cie hazard, nie wnikam czy już grałeś czy jeszcze nigdy nie próbowałeś. Jest kilka rzeczy, które powinieneś wiedzieć zanim to zrobisz lub zagrasz znowu. Hazard (nie tylko kasyno, tyczy się również zakładów sportowych, zdrapek czy nawet giełdy papierów wartościowych) to nie bajka o królewnie Śnieżce jest stworzony przez ludzi nastawionych na zyski, aby Ciebie obskubać, a od czasu do czasu dać Ci wygrać byś nie stracił wiary i nadziei. Kasyna stworzone są po to by czerpać zyski i żaden gracz nie będzie im w tym przeszkadzał. Oczywiście, wszystko zgodnie ze statystyką, nie dziś? Następnym razem kasyno wyjdzie na swoim. Większość graczy przegra, a kilku wygra żeby później również przegrać to co wygrali. Zagmatwane? Ale jakże proste.


Statystycznie jesteś przegrany jeśli myślisz, że wygrasz.
Na początku kariery gracza kiedy uda Ci się wygrać, kasyno złapało Cię na sidła, działa jak magnes, który będzie Cię pchał by zagrać jeszcze raz. W pamięci Twojego mózgu zakodowane jest pozytywne doświadczenie: WYGRANA. Od tej pory nie będziesz długo zastanawiał się nad porażkami nawet jeśli doznasz ich więcej niż wygranych. Jesteś zgubiony bo myślisz o swojej wygranej, raz się udało? Dlaczego nie drugi? Jeżeli wygrana wpadnie drugi raz pod rząd, staniesz się jeszcze bardziej przegrany. Poczujesz się niezniszczalny, jak hero z komiksu, odkryłeś złoty system, który nikt jeszcze nie zdołał odkryć! Należy Ci się oczywiście nagroda Nobla... do czasu przegrania wszystkich pieniędzy, które wygrałeś, a to przyjdzie wcześniej niż myślisz.

Dlaczego grasz?
Mówi się, że dla pieniędzy – racja, ale drugim ważnym czynnikiem jest: ADRENALINA. Ona działa jak narkotyk, jak rollercoaster w wesołym miasteczku, raz ją doświadczysz będzie towarzyszyła Ci przez całe życie i nigdy o tym nie zapomnisz. Ostatnio oglądałem film dokumentalny na NC+ o reporterach wojennych. Kto po raz pierwszy pojechał na wojnę by pstrykać fotki, doświadczał tak silną dawkę adrenaliny, a to uczucie pchało go by powrócić tam znowu. Nic go w życiu nie bawiło oprócz tego by doświadczyć wojnę jeszcze raz. Przykład bardzo mocny, ale podobne odczucie w kasynie też występuje.

Jak już chcesz grać.
Jak już chcesz grać w kasynie musisz wiedzieć, że działa tam statystyka i psychika plus wszystkie wielkie moce kasyna, by tylko nie dopuścić byś ich opuścił. Rada? Bądź silny, ustal limity i pamiętaj! Pieniądze, które przeznaczasz w kasynie są już przegranymi pieniędzmi. Używaj je jak zapłacony wstęp za bilet do wesołego misteczka. Kupiłeś, straciłeś. Jeżeli uda Ci się wygrać kwotę z której jesteś zadowolony, nie powracaj tam dnia następnego. Ustal limit. Wygrałem? Kupię sobie coś za to i do kasyna wracam za nie krócej niż 2-3 miesiące. Potrafisz to zrobić? Nie stanie Ci się krzywda i będziesz czerpał z kasyna przyjemność i się nie zarazisz.

Gram ponad 10 lat.
Gram od 10 lat i powiem Wam, że powyższe sposoby działają. Za to nie ma sposobów na systemy (oprócz liczenia kart w Blackjacka czy gry w Pokera). Kasyno dla mnie to rozrywka, bardzo nie często praktykująca rozrywka. Nigdy nie myślałem, że w kasynie mogę zarobić i nie będę tak myślał. Ustalam mocne limity, nie biorę kart bankomatowych do kasyna, wchodzę z taką gotówką jaką chce przegrać i przy tym się dobrze bawić. Uda się? SUPER! Ale nie wracam następnego dnia, ani kolejnego ani za tydzień. Złamiesz te zasady, jesteś przegrany. Kasyno to rozrywka, która zbyt często nie powinna być praktykowana.

Hazard to często nałóg.
Znam wiele osób. Wszyscy hazardziści to ludzie przegrani. Nikomu nie udało się wygrać grając często i myśląc, że wygrają. Tacy ludzie uważają hazard jak coś ważnego w ich życiu, a to błąd. Zajmijcie się innymi sprawami, zacznijcie biegać, kupcie sobie kajak czy skaczcie ze spadochronu. Rozmawiałem kiedyś z taksówkarzem. Opowiadał jak to grał w kasynie, udało mu się pierwszy raz wygrać duża sumę. Zaszczepił się. Grał dalej, dzień po dniu małymi kwotami. Po miesiącu przegrał całe 10 000 które wcześniej wygrał. Później kolejne 10. Po dwóch latach przestał grać. Czasami mu się udało wygrać, ale w większości przypadków było źle. Opuścił kasyno, ale spokojnie kupił by średniej klasy nowe auto, zostały mu wspomnienia, chęć odkucia się i Audi 80 bo na więcej go nie stać.

Wygrani również występują.
Z drugiej strony jest wielu wygranych w kasynie tylko większość z nich powraca i traci wszystko. Człowiek staje się ogłupiały swoją wygraną, mózg stara zapamiętać tylko to dobre emocje. Jak zrobić by tak nie było? Wygrałeś? Zainwestuj kasę, kup sobie coś za nią i wyrzuć z głowy to, że możesz wygrać więcej. Wygrałem kiedyś 20 000  na jednoręki bandyta, grałem dalej przegrywając ok 5 000, zdałem sobie z tego sprawę. Przestałem grać na 2 miesiące mając przed oczami moją ewentualną, ale jakże prawdopodobną porażkę. Potem wróciłem do gry pamiętając o wygranej ale jej już nie miałem. Wydałem na wycieczkę i kilka gadżetów, także grałem po staremu – małymi stawkami i to nie często. Weszło mi to w krew i stałem się rekreacyjnym graczem kasyna, który ustala limity i mocno się ich trzyma. Wszystko jest dla ludzi, tylko trzeba mieć odpowiednie podejście.
 

Komentarze do "Graj mądrze w kasynie"

18 komentarze

Bardzo dobry artykuł (brak mu stylistyki) ale wartość słowa jest dobra :)

artykuł może dobry ale nie uderzający przeczytałem i nie wierze ze można tak robić albo grasz albo nie i pozostaje dobry lekarz

Jestem autorem tego artykułu i powiem, że tak można :) Ostatni raz grałem w kasynie 4 miesiące temu, właśnie za tydzień wybieramy się lokalnie do jednego z kasyn na kilka godzin. Można jeśli się uwierzy, że szansa wyjścia na plus jest bardzo mała albo równa zeru, ja przynajmniej tak mam, a kasyno biorę jako dobrą zabawę i tylko liczę na trochę szczęścia ;)

moderator: serio? jakoś nie wierze, że tak można. Jak chodziłem to w kółko widziałem te same twarze, hazardziści nie mogli skończyć.

no nie wiem: sądze tak samo, może nie od razu ktoś załapie bakcyla żeby stać się nałogowcem ale Ci co zaczęli to grają cale życie, dni częściej inni siedzą w kasynie całymi dniami.

Takich osób, które potrafią pojechać do kasyna raz na trzy miesiące jest mało. Hazard to wielki nałóg. To tak jak z alkoholem. Niektórzy wypiją raz i nałóg ich łapie w swoje szpony. Zostawianie karty bankomatowej w domu nic nie daje, szczególnie gdy w 15 minut przegrasz to, co ze sobą zabrałeś. Jaki problem, by po nią wrócić? Ja to wszystko przerabiałam. Wiem jedno. Kto nigdy nie zagrał w kasynie niech jego noga tam nigdy nie stanie. Omijajcie kasyna szerokim łukiem bo wyrwać się z hazardu nie jest łatwo.

hazardzistka: To fakt, gdyby tak nie było to hazard dla wielu byłby nieopłacalny, a tak to powstają coraz to nowe kasyna. To wszystko jednak zależy od ludzi i uważam, że niewiadoma rezultatu w grze i myśl wygranej przysłaniają ludziom oczy. Artykuł napisałem dlatego aby uchronić tych którzy chcą grać i przekazać im, że są inne wartości ważniejsze w życiu. Chciałbym również otworzyć oczy na to, że hazard to wielki biznes, który niszczy często innym życie i należy o tym pamiętać wchodząc do kasyna. Dlatego też nie należy poważnie podchodzić do pieniędzy które się tam wnosi (chodzi mi o oddzielenie pieniędzy na życie i pieniędzy do grania), czasami może nie być to łatwe ale należy zdać sobie z tego sprawę, że jest to konieczne. Druga kwestia to taka, że KASYNA ŻYJĄ Z PIENIĘDZY GRACZY, wygrani są nieliczni reszta przegrywa, grając my się do nich zaliczamy - kto sobie wbije to do głowy i krytycznie popatrzy na hazard na pewno straci ochotę do gry. Gram od czasu do czasu, a hazardzistą mogę siebie nazwać kiedy... gram :)

jak ktos ma sklonnosci to nawet te twoje niby zlote rady przeczytane przed 1wszym wejsciem czy jaka kolwiek gra nic nie dadza. Nie masz zielonego pojecia o tym czym jest hazard. Ty nie masz z tym problemu i pewnie nie bedziesz mial a inni dali by wszystko zeby cofnac moment kiedy 1wszy raz tam postawili noge. Ja np dziwie sie alkoholikom i narkomanom jak oni moga pic i cpac zeby pozniej na drugi dzien czuc sie okropnie(kac lub zejscie) mam wstret do wodki ale za to jestem hazardzista(to troche inne uzaleznienie i chyba przez to najciezej z niego wyjsc bo tutaj co jakis czas pojawia sie passa, lepsze dni itd co daje ponownie uwierzyc w to ze tym razem juz tak latwo tego nie przegram a w alkoholu i narkotykach dzien w dzien masz to samo albo ogromny kac albo ogromne zejscie. rozumiem ich pod jednym wzgledem - jak ciezko jest z tym skonczyc...

Zyje z hazardzista i to jest piekło.Dno totalne.Zycie w strachu pełne długow,komornikow,domowych kradziezy,agresji domowej i wycienczenia psychicznego.ok hazardzista opisze swoja opowiesc o tym jak tylko "sobie zagra",ale krzywdzi i niszczy rodzine?ja nie gram,ale jestem wspoluzalezniona i nie wiem jak sobie z tym radzic i gdzie szukac pomocy...

Artykuł dobry ale nie dokonca opisujący realny swiat hazardu Gram kilka lat przegrałem fure pieniedzy nie chce mówić sumy bo mnie gardło ściska i boli gdy pomysle co mógłbym kupic sobie albo bliskim ale za głupote sie płaci przykre ale prawdziwe wiec prosze jak ktos mysli ze wygra z kasynem to sie myli nie ma szans raz lepiej ale prawie zawsze gorzej nie da sie wygrac nie chodzcie tam szkoda zdrowia sam nabawiłem sie nerwicy zycie jest zbyt krótkie aby marnowac go na kasyno ale kazdy ma wolna wole i zrobi i tak jak zechce

Hazard z angielskiego znaczy..niebezpieczeństwo. Ciekawe że dopiero teraz to zauważyłem.
Każdy człowiek pogrążony jest we śnie, wszyscy śpią. Życie to jeden wielki sen. Gdy się budzisz, gdy zaczynasz być świadomy tego że śnisz, widzisz że to wszystko tak naprawdę od Ciebie zależy, jak wygląda Twoje życie, jak wygląda Twój sen, przecież to Ty go śnisz. Widzisz że życie to taka gra, to taka zabawa. Każdy gdzieś to tam pod skórą czuje że tak własnie jest ale wyuczone schematy myślowe i emocjonalne biorą górę i przegrywasz.
Jeśli ktoś popadł w tarapaty związane z uzależnieniem od czegokolwiek a tym bardziej hazardu to polecam EFT - Techniki Wolności Emocjonalnej. Możesz uzdrowić swoje finanse i swoje całe życie.
Pamiętaj że w każdej chwili możesz zmienić bieg swojego życia, możesz oczyścić się ze wszystkiego co do tej pory doświadczyłeś przykrego. Pamiętaj jesteś absolutem!!!
Ps. nie ryzykują nic, ryzykujesz wszystko.

Czy kasyno ma obowiazek sprawdzenia czyja karta sie placi,skoro widnieje na niej damskie imie a placi facet? Czt moge im wniesc sprawe o to?

A ja jak pujde to wrzuce funta raz tygodniowo w maszyne da to da nie to licho znią , i w ten sposob po roku jestem notujac wszystko 209GBP na plusie a zainwestowalem swojej kasy moze z 30 GBP ... Przypadkiem jak zalatwiam sprawy to na szybko tak z funtem i czesto na takiej zasadzie dają maszyny tu w UK ale jak staniesz z dycha lub piatką i wiecej to nie idzie...

Spoko artykuł. Chodzę do kasyna dwa-trzy razy w miesiącu. Mogę policzyć na palcach jednej ręki ile razy przegrałam. Zawsze chodzę z kwotą, która przeznaczam na grę i zawsze wiem kiedy czas wyjść. Jest jeden myk, który jak zauważyłam mało kto zna - maszynę można oszukac . Nie powiem, że zawsze i codziennie się wygrywa ale częściej niż się wydaje. Mogę powiedzieć, że uczyłam się maszyn przez 3 miesiące. Co,jak , w jaki sposób i kiedy daje wygrać .. Uwierzcie , że się da ..to tylko maszyna. :)

Gram od 20 lat i wiele widziałem.Sporo przegrałem.Dopiero
gdy zacząłem analizować mam wyniki.Od 3 lat 300 PLN dziennie i do domu.Nieważne
czy w 15 min czy w pół godziny.Pomaga
umiejętność wyczekania i analizy.Tym sposobem nie można przegrać.Przetestowany i sprawdzony setki razy.Prosty i skuteczny.

U mnie nie ma problemu. Gram ponad 10 lat, fakt, że zdaję sobie sprawę, iż mam mniejsze szanse od kasyna sprawia, że wychodzę na swoje. Dziwnie brzmi, ale gra się przyjemnie a od czasu do czasu wpada coś więcej. To jak totolotek, tyle, że za darmo.

Hazard to niebezpieczeństwo .To co piszesz może dotyczy Ciebie , ale nie wielu innych ludzi którzy wpadkli w sidła hazardu.Przegra łem przez 3 lata setki tysiecy .Jestem załamany ,wsciekły na siebie. Z hazardu jest tylko jedno wyjscie .Poprostu nie chodzić tam gdzie jest .Jankes

Myślałem, że da się pograć troszkę i koniec....To był wielki błąd! Brałem ze sobą 100 zł do kasyna, a wychodziłem 10 tyś lżejszy. Fakt adrenalinka super, ale rano ogromny kac moralny. Ja osobiście mam dość np dziś, ale jutro już mam znowu chęć zagrać. Staram się ogarnąć i przestać grać, mam nadzieję że mi się to uda i wam z całego serca tego życzę!

Pozostaw nam swój komentarz. Odnośniki do innych stron zostaną automatycznie usunięte.
Komentarz powinien dotyczyć tego wpisu. Spam oraz reklamy nie zostaną opublikowane.
Wszystkie komentarze są moderowane.
Pozostaw proszę swój komentarz! Pola oznaczone gwiazdką są wymagane.